Składniki:
Baza roślinna: ok. 3-4 duże garście młodych liści lebiody (zbieranych najlepiej przed kwitnieniem)
Wywar: 1,5 litra wody lub lekkiego wywaru warzywnego (marchew, pietruszka, kawałek pora, opcjonalnie ziele angielskie i liść laurowy)
Wkładka: 4 średnie ziemniaki oraz 3-4 łyżki kaszy jaglanej
Okrasa/Zabielenie: 100 g wędzonego boczku lub słoniny (w wersji postnej: 2 łyżki masła) oraz 3-4 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany (18%)
Przyprawy: sól, czarny pieprz, odrobina soku z cytryny lub octu jabłkowego (do przełamania smaku).
Przygotowanie:
Krok 1: Selekcja i obróbka lebiody (Najważniejszy krok!)
1. Lebiodę dokładnie przemyj w zimnej wodzie. Oderwij same liście i miękkie, młode czubki łodyg (starsze łodygi są łykowate).
2. Wrzuć liście do wrzątku i gotuj przez około 3–5 minut.
3. Odcedź lebiodę na sitku, a wodę z pierwszego gotowania wylej. To stary, kociewski sposób – wylewając tę wodę, pozbywasz się lekkiej goryczki i saponin zawartych w roślinie.
4. Przestudzoną lebiodę drobno posiekaj nożem.
Krok 2: Baza zupy
1. Jeśli nie masz gotowego bulionu, ugotuj prosty wywar z marchewki, pietruszki i pora.
2. Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę i wrzuć do gotującego się wywaru.
3. Kaszę jaglaną przepłucz na sitku gorącą wodą (żeby nie była gorzka) i dodaj do garnka z ziemniakami. Gotuj wszystko razem przez około 10-15 minut, aż ziemniaki i kasza zmiękną.
Krok 3: Łączenie smaków
1. Do garnka z miękkimi ziemniakami i kaszą dodaj posiekaną, obgotowaną wcześniej lebiodę.
2. Gotuj całość na małym ogniu przez kolejne 5 minut, aby roślina oddała swój smak zupie.
Krok 4: Okrasa i zabielanie
1. Na patelni podtop pokrojony w drobną kostkę boczek lub słoninę, aż powstaną chrupiące skwarki. Jeśli robisz wersję jarską, rozpuść na patelni masło i delikatnie podsmaż na nim odrobinę posiekanej cebulki.
2. Zawartość patelni (razem z tłuszczem) wlej do zupy.
3. Śmietanę zahartuj, dolewając do niej kilka łyżek gorącej zupy z garnka, energicznie wymieszaj i wlej do całości.
Krok 5: Doprawianie
1. Zdejmij garnek z ognia.
2. Dopraw zupę solą oraz dużą ilością świeżo mielonego czarnego pieprzu.
3. Na koniec dodaj dosłownie kilka kropel soku z cytryny lub octu – kwas idealnie podkreśla i podbija dość neutralny, "zielony" smak lebiody.
Wskazówka: Lebiodzianka najlepiej smakuje podawana na gorąco, a następnego dnia – gdy kasza nieco bardziej napęcznieje i zupa zgęstnieje – jest jeszcze lepsza. Dawniej zagryzano ją pajdą świeżego, swojskiego chleba.
Najważniejsze składniki odżywcze lebiody ( komosy białej - Chenopodium album
Białko wysokiej jakości: Liście lebiody zawierają zaskakująco dużo białka jak na warzywo liściaste (ok. 3–4 g na 100 g świeżej masy), w tym cenne aminokwasy egzogenne.
Bomba witaminowa:
Witaminy z grupy B: Szczególnie B1, B2, B6 oraz kwas foliowy.
Witamina C: Zawiera jej więcej niż większość popularnych warzyw ogrodowych.
Witamina A (Beta-karoten): Silny antyoksydant wspierający wzrok i odporność.
Witamina K: Kluczowa dla prawidłowej krzepliwości krwi i zdrowych kości.
Kopalnia minerałów:
Wapń i Magnez: Znajdziesz w niej więcej wapnia niż w szpinaku.
Żelazo: Pomaga w walce z anemią i zmęczeniem.
Potas i Cynk: Wspierają układ krążenia i odpornościowy.
Błonnik: Poprawia perystaltykę jelit i daje uczucie sytości.
Ważne zastrzeżenie (Substancje antyodżywcze):
Komosa biała – podobnie jak szpinak czy szczaw – zawiera kwas szczawiowy oraz saponiny. Z tego powodu nie należy jeść jej w dużych ilościach na surowo. Krótkie obgotowanie (blanszowanie) liści i odlanie wody niemal całkowicie neutralizuje te związki, czyniąc roślinę w pełni bezpieczną i łatwostrawną.
